• Wpisów: 676
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 53 dni temu, 15:48
  • Licznik odwiedzin: 31 115 / 3673 dni
 
hipokrytka
 
Hipokrytka: "Określ się w końcu"
Ostatnimi czasy często spotykam się, z artykułami na temat biseksualizmu. Jego postrzegania przez osoby homoseksualne lub heteroseksualne. Często sprowadza się to do zaprzeczania jego istnieniu, Traktowanie tego albo jakiś dziwny kaprys, "eksperyment"; czy też tchórzostwo i niepewność reakcji społeczeństwa na ukrywany przed samym sobą homoseksualizm. Oczywiście znajdą się i takie osoby, to racja. Ale z drugiej strony co jest takiego nieodpowiedniego w ludziach bi, że ich sprawy, ich problemy itd. są bagatelizowane albo atakowane z dwóch stron? Dlaczego ludzie kochać mogą jedynie jedną płeć?Dlaczego muszą się "określić". Już nawet nie posuwam się do "jedyną właściwą"... Dlaczego dziewczyna która była kiedyś w związku z dziewczyną, a potem związała się z mężczyzną jest traktowana, jakby cały ten emocjonalny bajzel jaki przeżyła był tylko "zagubieniem","studenckim eksperymentem", " na złość rodziców". Co tak naprawdę wartościuje związek dwójki ludzi? Dla mnie wygląda to tak jakby osoby biseksualne zostały zamknięte w ocenianiu przez statystykę. Oczywiście i tak są w lepszej sytuacji niż osoby aseksualne... ale to już jest w ogóle czarna magia i szamaństwo dla większości osób z którymi przyjdzie mi się spotkać...

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    ta... kocham takich ludzi... na szczęście większość moich znajomych już "nawróciłam" ;)
     
  •  
     
    Nie ma chyba jedynej dobrej odpowiedzi dlaczego tak jest. Niektórzy ludzie uważają, że skoro oni sami TACY nie są to nie zaakceptują innych bo choćby nie wiem co nie potrafią postawić się w czyjejś sytuacji albo chociaż spróbować bez uprzedzeń wczuć się w emocje i uczucia kogoś innego. Mają jakieś głupie uprzedzenia - mówię głupie bo nie mające żadnego logicznego uzasadnienia. Ja uważam, że człowiek powinien żyć w zgodzie ze samym sobą i nie czynić krzywdy innym - wtedy będzie dobrze.